Ostatnio jako lekturę proponowaliśmy Wam kryminał, więc dziś dla równowagi będzie książka poniekąd filozoficzna, na swój sposób będąca metaforą współczesności, mimo, że napisana została w 1973 roku. O jaką książkę chodzi?
Oczywiście o powieść Michaela Ende „Momo”. Zatem do tej lektury chętnie sięga młodzież i dorośli już od ponad 50 lat!
Zachętę do tej lektury napisała dla nas Maria Łosowska – studentka Lingwistyki Stosowanej, na specjalizacji komunikacyjno-translatorycznej. Ponieważ uwielbia czytać najróżniejsze powieści, to właśnie tłumaczenia literackie są najbliższe jej sercu. Bardzo dziękujemy !
W dzisiejszych czasach czas jest na wagę złota. Powstaje coraz więcej czynności, które pozbawiają nas czasu, zniewalają nas lub całkowicie pochłaniają – czasami nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy…
Zainspirowała mnie bardzo ta historia Momo, małej dziewczynki z niezwykłą umiejętnością słuchania. Momo była w stanie rozwiązać konflikty między dorosłymi, a także stworzyć ekscytującą grę dla dzieci. Czytając tę książkę, myślałem sobie, jak niesamowite jest to dziecko – pomimo młodego wieku było niesamowicie inteligentne. Czy można nabyć taką umiejętność jedynie słuchając? ….
Przede wszystkim uwielbiam styl pisania Micheala Ende. Wszystkie wydarzenia, które mają miejsce w jego książce są tajemnicze. Nie do końca wiadomo, co tak naprawdę się dzieje i co się wydarzy. Bardzo podoba mi się ta magiczna niewiadoma.
Kiedy w mieście pojawiają się szarzy dżentelmeni kradnący czas, atmosfera staje się jeszcze bardziej tajemnicza. Nagłe zwroty akcji, całkowita zmiana zachowania dorosłych i dzieci, wizyta żółwia o imieniu Kasjopeja…
Kiedy zagłębiłam się w czytanie akcja nabrała tempa i obawiałam się, czy Momo uda się odzyskać skradziony ludziom czas. Na szczęście Kasjopeja zaprowadziła dziewczynkę do Mistrza Hory, w domu Nigdzie, na ulicy Nigdzie. Tam obie z Momo dowiedziałyśmy się, jak ważny jest czas i jak łatwo można go stracić.
Chętnie czytam wszystkie książki, w których pojawia się kwestia czasu. Czas to coś, co każdy z nas posiada i ma do dyspozycji każdego dnia. A jednak ciągle mamy z nim problemy: jest go za mało, mija zbyt szybko lub się wlecze. To, o czym nie myślimy, to po prostu docenianie czasu i akceptowanie go takim, jakim jest. Być tu i teraz. Otworzyć swoje serce na teraźniejszość.
Dlatego tak bardzo spodobał mi się cytat Mistrza Hory, który doskonale podsumowuje moje myśli:
„Bo tak jak masz oczy, by widzieć światło i uszy, by słyszeć dźwięki, tak masz serce, by postrzegać nim czas. A cały czas, który nie jest postrzegany sercem, jest tak samo stracony, jak kolory tęczy dla osoby niewidomej lub śpiew ptaka dla osoby głuchej”.
Maria Łosowska
Michael Ende „Momo” (1973)
Heutzutage ist die Zeit knapp bemessen. Es werden immer mehr Aktivitäten geschaffen, die uns die Zeit rauben, uns versklaven oder uns völlig absorbieren – manchmal, ohne dass wir uns darüber überhaupt bewusst sind….
Die Geschichte von Momo, einem kleinen Mädchen mit der außergewöhnlichen Fähigkeit zuzuhören, hat mich begeistert. Momo war in der Lage, sowohl Konflikte zwischen Erwachsenen zu lösen als auch ein spannendes Spiel für die Kinder zu entwickeln. Während ich dieses Buch las, dachte ich mir, wie erstaunlich dieses Kind ist – trotz ihres jungen Alters war sie unglaublich intelligent. Kann man durch Zuhören eine solche Fähigkeit erwerben?…
Vor allem liebe ich Micheal Endes Schreibstil. Alle Ereignisse, die in seinem Buch stattfinden, sind geheimnisvoll. Es ist nicht so klar, was eigentlich los ist und was passieren wird. Dieses magische Unbekannte gefällt mir sehr.
Als die grauen Herren, die die Zeit stehlen, in der Stadt auftauchen, wurde die Atmosphäre noch rätselhafter. Plötzliche Wendungen, eine völlige Veränderung im Verhalten von Erwachsenen und Kindern, der Besuch einer Schildkröte namens Kassiopeia…
Die Handlung nahm an Fahrt auf, und ich fürchtete, ob Momo es schaffen würde, die den Menschen gestohlene Zeit zurückzugewinnen. Glücklicherweise führte Kassiopeia das Mädchen zu Meister Hora, in ein Nirgend-Haus, auf der Niemals-Gasse. Dort lernten sowohl Momo als auch ich, wie wichtig Zeit ist und wie einfach sie verloren gehen kann.
Ich lese mit Spannung alle Bücher, in denen die Frage der Zeit aufgeworfen wird. Zeit ist etwas, das jeder von uns besitzt und täglich zur Verfügung hat. Und doch haben wir ständig Probleme mit ihr: Es gibt zu wenig davon, sie vergeht zu schnell, oder sie zieht sich in die Länge. Woran wir nicht denken, ist, die Zeit einfach zu schätzen und sie so zu akzeptieren, wie sie ist. Hier und jetzt sein. Das Herz für die Gegenwart öffnen.
Deshalb habe ich das Zitat von Meister Hora so sehr geliebt, das meine Gedanken bestens zusammenfasst:
„Denn so wie ihr Augen habt, um das Licht zu sehen, und Ohren, um Klänge zu hören, so habt ihr ein Herz, um damit die Zeit wahrzunehmen. Und alle Zeit, die nicht mit dem Herzen wahrgenommen wird, ist so verloren, wie die Farben des Regenbogens für einen Blinden oder das Lied eines Vogels für einen Tauben.“
Maria Łosowska